Łączna liczba wyświetleń

środa, 5 marca 2014

Rozkład urodzinowy

Urodzinowy tydzień powoli dobiega końca, a wraz z nim dogasa urodzinowa energia. Jest parę dni w roku, gdy magia i energia od Wszechświata jest szczególnie silna, tj. Boże Narodzenie, Nowy Rok i urodziny:) Wtedy możemy marzyć, życzyć sobie i wierzyć, że nasze pragnienia zostaną spełnione. Korzystając ze sprzyjających wiatrów i ja świece zapaliłam, rytuały odprawiłam i moje pobożna życzenia w Świat wysłałam…

a oto, co od moich kart dostałam w podarunku urodzinowym (prezentowany rozkład pochodzi z blogu http://algaria.blox.pl/html



z przełożenia: Król Kielichów – 6 Kielichów – 10 Kielichów

1. Energie, które odchodzą – Giermek Buław
2. Cele, które udało mi się osiągnąć – 8 Mieczy
3. Zadania, które przechodzą – As Kielichów
4. Gdzie jestem dzisiaj – Cesarzowa
5. Wyzwania – 8 Kielichów
6. Energie, które się pojawią – Rycerz Buław
7. Cele, które mogę osiągnąć – 2 Mieczy
8. Miłość – 8 Buław (Rycerz Kielichów)
9. Praca – 2 Monet
10. Pieniądze – Księżyc (4 Buław)
11. Niespodzianki – 4 Kielichów
12. Ogólna prognoza – Rycerz Mieczy (Głupiec)
13. Dar od Wszechświata – 9 Buław

Jak zobaczyłam karty z przełożenia, odetchnęłam z ulgą myśląc – o kurcze, a może nie będzie tak źle…
Król Kielichów może symbolizować spokojniejszy okres w życiu, czas, kiedy czujemy się bezpiecznie. Jest po prostu miło i spokojnie, takie siedzenie z na kanapie z kieliszkiem wina i nogami na ławie. Więc widziałam już idylliczny obrazek mojego związku, może bez jakiś porywów, ale dający ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Potem nadchodzi 6 Kielichów i mówi, że gdzieś tam ciągle będę zawieszona pomiędzy przeszłością, a teraźniejszością. W moim przypadku takie bycie w dwóch światach jednocześnie – Polska (było) i Niemcy (to, co jest teraz). A więc będę trochę tęskniła, trochę wspominała i śniła na jawie. I na koniec dostałam dość piękną kartę, bo 10 Kielichów. Mówi ona o szczęściu i spełnieniu, o domu i rodzinie. Dom i szczęście rodzinne – to są moje pragnienia. I dokładnie to pokazały 2 ostatnie karty – bo i 6 Kielichów jest kartą rodzinną, pragnieniem bycia z kimś oraz budzącym się w nas macierzyństwie.
Odchodzi ode mnie taka gonitwa za wszystkim, wieczna szarpanina o wszystko, lęki i niepokoje. Takim byłam Giermkiem Buław – wiecznie zaganiana, roztrzepana, tysiące spraw na głowie i tysiąc myśli w głowie. Sama siebie stawiałam pod presją, co będzie teraz, co będzie potem, itd.. Często byłam jak po podłączeniu do sieci wysokiego napięcia. Nie mogłam się wyłączyć, odprężyć, wieczne Kopfkino.
Czy udało mi się w końcu pokonać 8 Mieczy. Jej energia towarzyszyła mi przez pierwsze 6 m-cy starego roku, potem przyszła 5 Mieczy, nie wiem, co było gorsze… W sierpniu pojawiła się u mnie w pracy cyganka. Jej słowa: „dużo w życiu przeszłaś, dużo przepłakałaś. To już za tobą. To będzie dobry rok, ale masz jeszcze 2 blokady do przepracowania.” Długo czułam się jak w klatce, sparaliżowana własnymi lękami, demonami, czarnymi myślami, nie widziałam żadnego światełka w tunelu. Takie psychiczne biczowanie samej siebie. Uratowały mnie afirmację Ewy Foley, Tarot Magia, przede wszystkim Magia Pozytywnego Myślenia.
Zadania w Asie Kielichów – tutaj widzę przede wszystkim zajęcia artystyczne, więc chyba powinnam dalej kontynuować, to, co zaczęłam. Tarot, różne techniki medytacji, decoupage, wszystko, co związane z rękodziełem, co przynosi nam radość i szczęście – czyli coś dla duszy i dla ciała. I nie powinnam zapominać o uśmiechu i bycia dobrą dla siebie i dla ludzi. Powinnam nadal koncentrować się na moim duchowym rozwoju, czyli idę dobrą ścieżką;)
Gdzie jestem teraz – ja jako Cesarzowa – kobieta spełniona w życiu zawodowym i prywatnym, atrakcyjna, pewna siebie. Może nie do końca, ale to mój ideał, taka pragnę być. Staję się dojrzalsza, pewniejsza siebie, potrafię wyznaczać sobie cele i walczyć o swoje marzenia. I budzi się coraz bardziej ta druga uśpiona część mnie. Czuję, że jestem gotowa na dziecko, na męża, na rodzinę. Chcę mieć wszystko i jestem gotowa dać też wszystko z siebie, żeby to dostać. Tak długo walczyłam o siebie, więc może sukces jest już na wyciągnięcie ręki…
Wyzwania i 8 Kielichów – niektóre karty mnie prześladują – pokazuje tutaj moje niezdecydowanie, moje rozterki… Zostać w Niemczech, czy wrócić do Polski, odejść z pracy, czy zostać… Odejść czy zostać, cóż to wahanie pozostanie…
Giermek Buław odchodzi – Rycerz Buław szturmem nadchodzi. A więc spokojem nie cieszyłam się zbyt długo:( Jaka różnica więc? Rycerz Buław pokazuje mi często nowe obowiązki, nowe wyzwania, będziemy musieli się wykazać, szybko działać, szybko podejmować decyzje. Rycerz Buław jest pewniejszy siebie, odważniejszy, bardziej odpowiedzialny. Na nudę nie będę mogła narzekać, dużo zmian, ciągły natłok wydarzeń w pracy, w życiu osobistym. No właśnie – w życiu osobistym symbolizuje namiętny romans, ktoś dosłownie nami zawładnie, będzie gorąco, namiętnie, oj będzie iskrzyło. Jedno trzeba wiedzieć – związek a raczej romans z Rycerzem Buław „zawsze” kiedyś się kończy. Z rumieńcem wspominamy z nim chwile, ale to są zazwyczaj tylko chwile…
Cele, które mogę osiągnąć – mogę, ale nie muszę… I tutaj znowu moje wahanie, niezdecydowanie i rozterki. 2 Mieczy – ja jestem dla siebie największą barierą:(
Miłość i kurcze 8 Buław – a ja tutaj liczyłam na jakąś stagnację, ślubne dzwony itd., a tutaj romanse, flirty, poznawanie nowych ludzi, może być w podróży. Będzie się działo to na pewno. Z suknią ślubną będę w tym roku musiała jeszcze poczekać. Ehhh a co na to Manuel?
Praca i moja ulubiona na tej pozycji 2 Monet – i znowu wahadełko:) co powinnam zrobić, zostać, czy odejść… no tak tutaj mam umowę na czas nieokreślony, a tam będę musiała zaczynać wszystko od początku i znowu 2 lata czekać… w sumie nie jest najgorzej, ale dobrze też nie jest. Teraz wpadło mi do głowy, że to też może być praca z dwóch źródeł tu w nawiązaniu do finansów w Księżycu. Aż się skrzywiłam tutaj, bo karta na pieniądze dobrze nie wróży. Pojawiła mi się już ona w jednym z horoskopów na rok 2014. W mojej pracy kokosów nie zarabiam i zaczęły mi po głowie chodzić inne źródła zarobienia pieniędzy. I tutaj też o tym mówi mi Księżyc. To dodatkowa możliwość zarobienia dodatkowo, gdzieś na boku, nawet na czarno, nie do końca legalnie. Ja chcę po prostu sprzedawać moje wyroby na pchlim targu lub druga opcja – Księżyc kojarzy się też z magią, iluzją – więc może wyjdę z Tarotem bardziej do ludzi. Na co powinnam uważać – na wszelkie umowy, na to, co podpisuje, na różne podejrzane interesy i propozycje. Los zweryfikuje, czy moje marzenia się spełnią, czy zostaną tylko smutną mrzonką i iluzją…
Niespodzianki w 4 Kielichów – i tu znów na dwoje babka wróżyła – albo w końcu ruszę tyłek i wezmę się za siebie, albo tak dalej będę siedziała, marudziła i kisiła się sama z moim wiecznym niezadowoleniem. Ale z tego z pokazują karty raczej dostanę kopa na rozpęd od Rycerza Buław, a dzieła dokona Rycerz Mieczy i tu już bez komentarza jako prognoza roku. Rycerz Mieczy kartą pozytywną na pewno nie jest, wręcz stoi w komitywie z Wieżą i 10 Mieczy. W rozkładzie też nie mam złych kart, raczej te, które na dzień dzisiejszy silnie obrazują moje nastawienie do życia. Rycerz Mieczy pokazuje, że w tym roku czeka mnie parę niespodzianek od losu, nastąpi parę ostrych zwrotów akcji, decyzja zapadnie bardzo szybko i już, trzeba będzie żyć dalej. Jakoś drastycznie poturbowana psychicznie i fizycznie nie będę. Ostatni raz Rycerza Mieczy miała w sierpniu, kiedy z dnia na dzień niespodziewanie zostałam przeniesiona do innej placówki.
Wszechświat podarował mi 9 Buław – nauczyłam się lubić tą kartę. Przychodzi ona zazwyczaj po dość ciężkim okresie, kiedy jesteśmy dość wyczerpani. Mów nam – przystań, odetchnij, odpocznij, nabierz sił i energii abyś mógł iść dalej. Bo dalej czeka na ciebie dużo nowych przygód i wyzwań. Więc Los nie da mi upaść, będę miała parę upadków i wzlotów, ale też czas aby dojść do siebie, nabrać sił, aby dalej iść … do celu…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz